Definicja kryzysu!

Czy na pytanie „czym jest kryzys” można odpowiedzieć jednoznacznie? Szukałam i znalazłam duża ilość interpretacji slowa kryzys, w każdej z nich podejscie do tego zagadnienia jest inne.

Definicja: Wikipedia: Kryzys- termin kryzys pochodzi z greckiego i oznacza w sensie ogólnym, wybór, decydowanie, zmaganie sie, walkę, w której konieczne jest dzialanie pod presją czasu. Kryzys poszerza znaczenie o takie cechy, jak naglość, urazowość i subiektywne konsekwencje urazu w postaci przezyć negatywnych

sjp.pwn.pl : Kryzys 1) sytuacja w której jakis konflikt staje się tak poważny, że grozi wybuchem wojny, zmianą rzadu lub innym radykalnym rozwiazaniem 2) załamanie sie procesu wzrostu gospodarczego i regres w rozwoju ekonomicznym państwa 3) stan zniechecenia i utraty motywacji do zycia i pracy 4) zachwianie jakiegoś systemu wartosci lub pozycji czegoś 5) najcieższy przelomowy moment w przebiegu choroby

Bardzo szerokie zinterpretowanie słowa kryzys znalezc można na stronie interwencjakryzysowa.pl

Dla mnie jednak najbardziej interesujace jest indywidualne podejscie każdego czlowieka, dlatego też napisałam do kilku osób jaka jest ich osobista definicja kryzysu. W tym miejscu z calego serca chciałabym podziekować osobom ktore mi odpisały, poniżej zamieszcze te „intuicyjne definicje” kryzysu.

Zachecam każdego i każda z Was abyście pod tym postem w komentarzu zamieścili nie tylko swoje przemyślenia związane z przeczytaną trescią ale też abyście napisali Wasze definicje kryzysu, podzielili sie tym czym kryzys jest dla Was.

Kryzys jest dla mnie nieodzownym elementem życia, w którym czujemy się osamotnieni wobec wymagań, jakie przychodzi nam spełnić lub wobec zdarzeń, które rodzą naszą bezradność. Nie stanowi naszej winy, jest wpisany w życie ludzkie (jednak niejednokrotnie wpędza nas w poczucie winy). Uważam, że pomocne jest wsparcie społeczne, niekiedy również profesjonalne. Ważne jest dla mnie, aby z kryzysem nie pozostawać sam na sam. Czasami celem (wyjścia z kryzysu) będzie zmiana na lepsze, czasem tylko minimalizacja szkód.
@patrycja.psycholog patrycjakrasowska.pl

Kryzys jest wynikiem długofalowych zaniedbań, ignorancji, braku troski o sfere w której wystapił. Jest to tez okazja do zobaczenia wyników naszych dzialań i jednoczesnie szansa na zatrzymanie sie, zmianę postawy i wyjscie z kryzysu. @kamilarowinska_pl Kamila Rowińska – autorka 8 ksiazek z dziedziny rozwoju osobistego i biznesu

Kryzys psychiczny jest stanem, kiedy dotychczasowe życie komplikuje się nagle lub stopniowo staje się coraz bardziej wymagające. Zwyczajne, codzienne funkcjonowanie staje się dużo trudniejsze, wymaga większej energii, niekiedy zmuszania się, by jakiekolwiek działania podjąć, choćby były one zrobieniem sobie śniadania. Dotyka on większości obszarów życia, zabierając nawet przyjemność z zainteresowań i kontaktów z ludźmi, w to miejsce zostawiając poczucie pustki, niezrozumienia, żałości, przygnębienia. Kryzys poddaje w wątpliwość plany i marzenia, objawiając się natrętnymi myślami o tym, że to co robię jest głupie i żałosne, a ja sama nie daję sobie rady z własnym życiem. W głowie prześcigają się kolejne scenariusze trudnych zdarzeń, które mnie jeszcze czekają, choć zdaję sobie sprawę z tego, że są absurdalne i być może nigdy się nie wydarzą. Czuję, że muszę toczyć walkę z tym sama, choć jednocześnie bardzo potrzebuję wsparcia innych osób. Boję się dodatkowego zranienia: odrzucenia czy niezrozumienia. Nie mam ochoty słuchać opinii innych, że nie mam przecież powodu, by czuć się źle, że użalam się nad sobą zamiast coś z tym zrobić, wziąć się w garść i wyjść do ludzi. Nie chcę też, żeby ktokolwiek wtedy patrzył na moje staczanie się, które wydaje mi się w tym czasie nieuniknione, więc wolałabym cierpieć w ciszy i samotności chowając się w łóżku. Nie mam ochoty nikomu nic tłumaczyć, ani dzielić się swoimi obawami, historią, przeżyciami, choć wiem, że pomogłoby mi to, nie wiem, jak to zrobić, nie umiem się przełamać, zaufać, bo wstydzę się tego, że sobie nie radzę. Nie mam siły konstruować poprawnych zdań, czuję jak mój mózg staje się bardziej nieudolny: mniej się skupia, mniej rozumie, mniej pamięta, częściej się myli, z opóźnieniem przetwarza rzeczywistość przy okazji wypaczając ją. Czuję jakbym toczyła walkę z samą sobą, gdzie konflikt pojawia się wewnątrz mnie (czego inni nie widzą) między tym co czuję i czego potrzebuję, a tym co mogę w danej chwili zrobić, a raczej tym, co wydaje mi się, że wolno mi zrobić. Widzę wyraźnie ścianę z ograniczających mnie przekonań na własny temat. Jestem zagubiona, kiedy nie umiem właściwie odczytać swojego ciała, bo ono nie umie już dłużej pomieścić nagromadzonej energii. Pojawia się płacz, czasem irytacja i złość, izolacja, poddawanie się i chęć ucieczki od życia.Mimo że jest to przytłaczające doznanie i w tym konkretnym momencie wydaje się, że cierpienie nie będzie miało końca, to wiem, że tak nie będzie. To mówi mi moja intuicja, ale i doświadczenie kilku poważnych kryzysów w swoim życiu. Warto mieć nadzieję, że to co trudne minie i przyniesie naukę, siłę do pokonywania przeszkód, bo mam w sobie i wokół siebie dużo zasobów, których podczas kryzysu mogę nie dostrzegać. Na pewno kryzysy, których doświadczałam były trudne do pokonania, ale wzmacniały mnie – przynosiły mądre wnioski i kolejne zasoby, z których potem mogłam korzystać. 

Jeśli jesteś zainteresowana to pod tym linkiem: https://psychoinspiracja.pl/tag/kryzys/ znajdziesz moje teksty dotyczące kryzysów psychicznych  @psychoinspiracja Ela Skibińska

Udostępnij ten wpis
Katarzyna
Założycielka portalu razemprzezkryzys.pl
Napisanych postów: 2

27 komentarzy “Definicja kryzysu!

  1. Zdecydowanie podpisuje się pod kryzysem psychicznym, kiedy mam wszystkiego dość, wiem że nie mam na coś większego wpływu to mam mały kryzys zanim do mnie dotrze że nie wszystko mogę zdziałać 😃

  2. Kryzys wbrew pozorom może zmienić sytuację na lepsze. O ile w początkowym etapie podcina skrzydła i niejako przypieczętowuje trudną sytuację, tak stanowi punkt zwrotny. Kiedy wydaje się, że wszystko stracone nie czeka się na spadanie w dół, ale zaczyna działać. Bywa, że potrzebna jest pomocna dłoń.

  3. Nie wiem co powiedzieć , bo zjawisko kryzys u mnie nie istnieje.
    Jest najwyżej infomacja zwrotna, że trzeba coś zmienić , bo nie działa prawidłowo i tyle.
    Wyznaczanie celów i ich realizacja pomaga na brak kryzysów.
    Ale każdy człowiek jest inny 🙂
    Myślałam, że piszesz o kryzysie ekonomicznym,
    bo tak mi się kojarzy to słowo 🙂

    1. To, ze do tej pory nie doswiadczylas kryzysu to pieknie, jednak zawsze warto zaznajomic sie z tematem

      1. Ile człowieków, tyle kryzysów. Każdy inny i adekwatnie nazwany. I różnorakie metody jego obróbki. Skrawaniem, uciekaniem, omijaniem, braniem się za bary, skrawaniem naprzeciw. Dzięki, że podjęła temat.

  4. Ale tak sobie myślę i dla mnie np kryzysem jest też to co dzieje się obecnie w naszym kraju, nasz rząd jest kryzysem, jego decyzję lle są kryzysem, a konsekwencje tych decyzji będą kryzysem dla wielu przedsiebiorcow

    1. Każdy ma prawo do rozumienia słowa kryzys w właściwy dla siebie sposób- jednak czy zastanawiałeś się jak kryzys o którym piszesz wpłynie na Twoje życie i co możesz zrobić abyś Ty w tym kryzysie dobrze funkcjonowała …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podone Posty

Zacznij wpisywać to czego szukasz i wciśnij enter aby wyszukać. Kliknij ESC aby wyjść.

Wróć Na Górę